Slackware Instalacja I Konfiguracja

Instalacja i konfiguracja

Jak używasz tego distro, możesz napisać coś więcej :PP

Slackware to system, dla ludzi którzy już wiedzą co nieco o systemach GNU/Linux, a także o sprzęcie którego używają.
Instalator zawsze sugeruje co zrobic, i najczęściej przytakiwanie mu będzie wystarczające do poprawnego zainstalowania systemu.

Bootowanie:

Wkładamy płytkę do stacji CD/dvd i ustawiamy w biosie zeń rozruch.
Bootowanie następuje automatycznie, aczkolwiek zatrzymuje się przed wgraniem kernela. Slackware daje możliwość wgrania różnych rodzai kernela. Wraz z obsługa scsi, bez itp. itd. Więcej informacji na ten temat otrzymamy po kliknięciu F2, czego zresztą dowiemy się czytając uważnie komunikaty na konsoli.
Przytakujemy więc. Kernel który domyślnie jest proponowany, obsługuje dyski SATA, więc nie ma problemu.
Drugi raz przytakujemy przy wpisywaniu nazwy użytkownika. Ponieważ jest jedna dostępna (root), jest też domyślnie wpisywana przy klepnięciu enter.

Konsola odzyskiwania,

przygotowania do Instalacji systemu.

No to uruchomiliśmy slackware z płyty. Jesteśmy właśnie w tym miejscu, w którym wylądujemy gdy system nam się nie uruchomi po skończeniu instalacji (np. przy problemach ze źle zainstalowanym LILO). Trzeba będzie go reinstalować? nie. Ale o tym później. Teraz przygotowanie do instalcji:
Zgodnie z sugestiami zaczytanymi z konsoli:
cfdisk
by odpalic partycjonowanie dysku. Jeśli nam to nie potrzebne:
setup

Partycjonowanie

to temat na odrębny artykuł, ale wspomnę iż na:
/ potrzeba około 5GB przy pełnej instalacji. u mnie
/boot ma 300MB i mieści kernele dla 5 systemów.
Swap powinien mieć conajmniej tyle MB co RAM. (mając 1GB ram - 1GB swap; mając 512MB ram - 512MB swap). Na
/home przeznaczmy tyle miejsca ile pozostało po stworzeniu wszystkich pozostałych partycji.
Ze względów bezpieczeństwa, jedakże zupełnie nie potrzebne w systemach desktopowych możemy jeszcze zrobić:
/var gdzie zazwyczaj przeznacza się 1GB na logi i bazy danych myslq-a, poczte. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by zrobic oddzielne partycje na mysql-a np.
/var/lib/mysql czy na logi
/var/log (zabezpieczenie przed programami generującymi logi - zapełnienie partycji czyli paraliż systemu). Ze względów bezpieczeństwa umieszcza się także
/usr na oddzielnej partycji. Około 4Gb powinno byc wystarczające na pełną instalacje (i trochę miejsca na przyszłe programy).

Nie wiesz jak zrobić partycje? Pomyliłeś się? Bez obaw! Wszystko da się potem pozmieniać (to nie Windows) nawet zmienic / na inny dysk. Ale to już temat na inny artykuł…

Instalacja Właściwa, tudzież Instalator

Wpierw podajemy parę nieistotnych infromacji: wybieramy mapę klawiatury, czcionkę, wybieramy partycję dla swap. Jeśli odpowiednio zrobiliśmy partycjonowanie to instalator poprawnie wskaże Swap. Następnie wybieramy na jakiej partycji będzie zainstalowany "/" i pozostałe katalogi. Po zatwierdzeniu następuje najważniejesze:

Wybór pakietów:

Mamy parę możliwości jak przez to przebrnąć:
- full install, instaluje wszytstkie paczki. Zalecane dla początkujących. Czego nei będziemy potrzebować, da się potem łatwo wyinstalować (za pomocą removepkg /var/log/nazwa_pakietu)
- Wybór pakietów z uproszczonego drzewa. Instalator pokazuje Slackware-owe drzewo pakietów, a potem uproszczoną listę(bez paczek oznaczonych jako "required" wymaganych do prawidłowego startu i działania systemu)
- Zaawanwowany wybór. Dla prawdziwych geeków. Instalator pyta się o każdy pakiet po kolei.

Instalacja LILO

Automatycznie (simple) czy "z palca" (expert)? Polecam drugą metodę. W tym miejscu instalator jest zupełnie nieudolny, gdyż zakłada iż mamy dysk ATA podłączony jako Primary Master.
Jaki mam dysk? Otóż wybór złego dysku jest najczęstrzą przyczyną niepowodzeń z zainstalowaniem LILO a w konsekwencji Slackware. Mało rozsądnie będzie więc proponować by zainstalować lilo na MBR hda, gdy mamy dysk sda. Czy też uruchamiać zeń kernel. Prowadzi to do malowniczego błędu "Kernel Panic" podczas próby bootowania systemu. Malowniczego gdyż blokuje klawiaturę, a i diody na niej migają rytmicznie. Pozostaje restartować "z palca".
Jak więc rozpoznać, jaki mamy dysk, przedstawia poniższa "tabela":
Primary Master: /dev/hda
Primary Slave: /dev/hdb
Secondary Master: /dev/hdc
Secondary Slave: /dev/hdd
Z dyskami SATA już nie jest tak różowo. Korzystają one ze sterownika scsi wiec rozpoczynają się na sd.. gdzie .. oznacza kolejno litere porządkową dysku. a dla 1 dysku itd.
SATA: /dev/sda
Gdzie mamy kernel? To już zależy od partycjonowania dysku. U mnie jest na 2 partycji, wiec przy wskazaniu podałem /dev/sda2
Co zrobić gdy nie wiemy o co chodzi? SATA, ATA to gadki geek-ów, normalny użytkownik chce prostoty. No to dajmy mu ją:
przed uruchomieniem instalatora wpiszmy "fdisk -l" Da to nam liste wszystkich dysków wraz z podanym systemem plików jaki jest użyty. Pierwsza kolumna to nazwa dysku. Spisujemy metoda copy-paste (na kartkę papieru, "wklejamy" gdy nadejdzie czas konfiguracji LILO)
Następnie będą pytania o konfigurację sieci, czas, lokalizacje, ale to co najważniejsze jest już za nami. Klikamy enter aż do wyjścia z instalatora do konsoli.
Dla chcących upewnić się, iż lilo jest poprawnie skonfigurowane:

Ponownie konsola odzyskiwania systemu

Wiemy już jak tu wejść, (patrz wyżej) więc wpierw zamontujmy partycję z katalogiem /boot
By wylisotwać jakie mamy partycje, z powodu naszej sklerozy:
fdisk -l
teraz mozemy ją zamontować. Jak wyżej, użyje pierwszego dysku sata, drugiej partycji:
mount -t auto /dev/sda2 /mnt
jeśli chcemy coś zmienić to edytujemy lilo.conf
vim /mnt/etc/lilo.conf
po wprowadzeniu zmian,(dla przypomnienia: z vim wychodzimy naciskając 2razy "esc" a potem wpisując to co w cudzysłowiu ":wq!" i zatwierdzając enterem) często zapomina się iż trzeba jeszcze uruchomić program lilo. Jak to zrobić, skoro będzie on szukał pliku konfiguracyjnego w /etc/lilo.conf a jak wyżej widzieliśmy mamy go w /mnt/lilo.conf? Sposobów jest ilu ludzi. Niektórzy kombinują z symbolicznymi linkami, inni stosują parametr "lilo" by wskazać inny plik konfiguracyjny. Znam sposoby z zmienianiem partycji / na /mnt (programem chroot). Osobiście stosuje inną metodę. Wg mnie prostszą i póki co, która mnie nie zawiodła. Wykonuje polecenie:
ROOT=/mnt lilo
Na czas wykonywania polecenia "lilo" zmieniliśmy globalną zmienna (tak, zmienną) ROOT. czyli / Przy poprawnym skonfigurowaniu lilo (bez błedów symantycznych) wyświetlą się nazwy partycji, z jedną nazwą poprzedzoną gwiazdką (partycja domyślna)

Wpisujemy "reboot" wyciagamy płyte i cieszymy się nowiusieńkim Slackware. Prawda, że proste?

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial 3.0 License