FVWM

1. Podstawowe informacje o FVWM

Jest on najstarszym menadżerem w tym artykule, pierwsza jego wersja ukazała się w 1993 roku. FVWM posiada ciekawy wygląd idący w parze z małym zużyciem procesora połączonym z bardzo dużą szybkością działania. Kod FVWM uważa się na jeden z najlepiej napisanych spośród menadżerów okien. Najnowsza jego wersja ukazała się 20 stycznia 2007 roku. Oznaczona została numerem 2.5.21.

Najważniejsze cechy tegoż środowiska to obsługa wielu języków, pełne wsparcie dla formatu PNG, możliwość rozszerzenia funkcji FVWM za pomocą bibliotek Perl, obsługiwane są także gesty myszy.

Środowisko dostępne w repozytoriach:

sudo apt-get install fvwm

W tym artykule chciałbym polecić Wam znany, ale przez wiele osób niedoceniany menedżer okien. Potrafi on wiele, jest wg. Mnie najbardziej konfigurowalnym menedżerem okien, jaki do tej pory powstał na Linuksa. Pod względem możliwości dostosowania go do swoich potrzeb zostawia on w tyle fluxboxa razem z IceWM i innymi tego typu programami razem wziętymi. O czym mówie? O FVWM.

2. Dla kogo FVWM?

Przede wszystkim dla osób, którym nie podobają się dostępne menedżery okien i chciałyby stworzyć małym nakładem pracy własny, całkiem inny wm bądź po prostu stworzyć sobie takiego „ulepszonego fluxboksa”. Sporo menedżerów okien wywodzi się z Fvwm, z których najpopularniejsze to m.in. Xfwm, Enlightenment (który zresztą na samym początku był zbiorem plików konfiguracyjnych do Fvwm), Afterstep czy WindowMaker. Świadczy to o tym, jak solidne są podstawy tego projektu. Spora część osób tworzy własne zbiory plików konfiguracyjnych, które po skopiowaniu do folderu ~/.fvwm i dokonaniu zmian w menu dają nam gotowy do użycia wm. Najpopularniejsze tego typu projekty to: Mezzo, Fvwm95 i Fvwm Crystal, który dodając do plików konfiguracyjnych zestaw ikon, skryptów daje nam gotowy do użycia window manager. Fvwm z racji tego, że zajmuje na dysku niewiele miejsca będzie doskonałym wyborem dla twórców swoich dystrybucji typu live – mogą one kreować swoje efektowne i szybkie, a zarazem oryginalne i piękne miejsce pracy, które będzie miało tyle funkcji i możliwości, ile sobie wymarzymy. Zawsze zastanawiałem się, po co w większości dystrybucji uruchamianych z płytki służących np. Do odzyskiwania systemu bądź prezentacji możliwości danego programu są opcje sterujące np. Wyglądem dolnego paska, czy też zmianie dekoracji okna. Czy nie lepiej by było miejsce na płycie przeznaczyć na coś innego?

3. Możliwości

Idąc po części za wikipedią FVWM oferuje nam:

Wsparcie dla gestów myszą – znane z pewnością bardziej doświadczonym użytkownikom Opery bądź Firefoksa – w uproszczeniu jest to funkcja, która pozwala na uruchamianie dowolnego programu bądź wywołanie którejś z wielu funkcji FVWM poprzez rysowanie myszą odpowiednich kształtów.

Modularność – każda dodatkowa funkcja w FVWM jest traktowana jako moduł, który może być ładowany bądź nie podczas startu lub kompilacji. Pozwala to na znaczne (w przypadku starszych komputerów) zmniejszenie użycia pamięci ram i miejsca użytego na dysku. Dodatkowo FVWM umożliwia pisanie własnych modułów w perlu bądź w specjalnie przygotowanym do tego celu języku: FvwnScript.

Wsparcie dla formatu PNG z przeźroczystością – FVWM potrafi ustawiać przeźroczystość dla wszystkich elementów swojego wyglądu, łącznie z elementami PNG. Dla menu jest to prawdziwa przeźroczystość, dla paneli tzn. FAKE,CZY JAKOS TAK SPRAWDZ TO. Przykład: Ikony w menu są półprzeźroczyste, po zaznaczeniu danego elementu stają się całkiem widoczne.

Wsparcie dla fontówXft2 – wykorzystanie anti-aliasingu, cienie (Rys. 1) itp.

Tworzenie paneli dzięki modułowi FvwmButtons – Nasz panel może wyglądać dowolnie, mieć dowolną kolejność opcji w nim występujących oraz dowolne położenie. Ciężko jest w słowach opisać nieograniczone praktycznie możliwości kreowania paneli, jakie twórcy FVWM podczas ponad 13 lat pracy zdołali stworzyć. Myślę, że wygodniej będzie, jeśli przytocze tutaj kilka zrzutów ekranu z różnymi panelami.

FvwmScript – w połączeniu z perlem jest to świetne narzędzie do kreowania wszelkiego rodzaju dodatków – np. Podręcznego kalendarza wysuwanego po kliknięciu na belkę, czy bardziej zaawansowanego modułu odpowiedzialnego za wyświetlanie prognozy pogody na najbliższe dni (Rys. 2).

Dokowanie aplikacji – W skład wszelkiego rodzaju paneli, czy okienek może wchodzić dowolny graficzny program. Możemy zadokować więc na przykład dwa okna xterma i spowodować, że będą wysuwały się po naciśnięciu przycisku na klawiaturze. Równie dobrze możemy zrobić tak z np. Conky (Rys. 3).

Wirtualne pulpity – Możemy ich stworzyć nieograniczoną ilość, przy czym każdy może być duży jak tylko chcemy (Rys. 4).

Dynamiczne menu – pozwala na np. Przeglądanie systemu plików z menu, poczty, sprawdzanie pogody, sesji screena, zmianę tapety czy wiele innych rzeczy. Oczywiście, nic nie jest dodawane automatycznie, a te funkcje stanowią zaledwie wierzchołek góry lodowej wszystkich możliwości, jakie dają nam dynamiczne menu.

Zestaw narzędzi do tworzenia prostych okien – Zwykle używane do tworzenia okien potwierdzających wyjście z Fvwm, czy wyłączenie systemu. Ładne, efektowne, ale po za w/w przykładami mało przydatne.

Pasek tytułowy – Może być dowolnego rozmiaru, półprzeźroczysty, po dowolnej stronie okna lub może go wcale nie być. Wygląd belki definiujemy za pomocą pixmap bądź wektorów. Możemy także różne paski tytułowe przypisać do różnych okien.

4. Wady

Fvwm jest tworem ludzkim i jak każdy posiada jakieś wady. Oto kilka wg. Najpoważniejszych:

Złożoność plików konfiguracyjnych – na początku ciężko jest cokolwiek z nich zrozumieć;
Brak wsparcia dla Compiza;
Brak domyślnego gotowego do używania pliku konfiguracyjnego (jest, ale tak słaby, że nie warto o nim wspominać);
Popularność, a raczej jej brak (możemy to zmienić:));

DOKONCZE JAK BEDE MIAL CZAS, WIEC WPIS TROCHE POLEZY TUTAJ:)

Oficjalna strona FVWM: www.fvwm.org

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial 3.0 License